Nasza Gazeta

Zakład Inżynierii Miejskiej w Mikołowie wystawia faktury za odbiór deszczówki. Na razie mają płacić przedsiębiorcy oraz starostwo powiatowe. Na liście klientów mogą się też znaleźć prywatni właściciele domów oraz spółdzielnie mieszkaniowe. Burmistrz Stanisław Piechula zanim zdecyduje się na taki krok, powinien sobie przypomnieć los Piotra Koja, byłego prezydenta Bytomia, którego mieszkańcy odwołali w referendum, kiedy chciał wprowadzić opłaty od „deszczówki”.

Stan wojenny. Czołgi na ulicach. Dramat rodzin rozdzielonych drutami ośrodków internowania. Autor tego tekstu był za młody, aby trafić do „internatu” jak Piotr Siwek. Pamięta jednak czołgi na ulicy Chorzowskiej w Bytomiu, zmierzające nocą w kierunku Katowic. Jak się później okazało, jechały pod kopalnię „Wujek”.

Po raz szósty odbył się Festiwal Moczki i Makówki. Kiedy w 2012 roku Stowarzyszenie Rozwoju i Promocji Ziemi Mikołowskiej po raz pierwszy zaprosiło do degustacji tych śląskich przysmaków, był kłopot z zebraniem uczestników. Podczas szóstej edycji długie stoły uginały się od wystawionych do konkursu półmisków z makówkami i moczką.

Nasza Gazeta

EKO POWIAT