Nasza Gazeta

ziemia

Siatkarki Polonii uległy na własnym parkiecie liderowi rozgrywek - PLKS-owi Pszczyna 0:3, nie znajdując atutów pozwalających wygrać choć jedną partię. Łaziszczankom ni można odmówić woli walki i entuzjazmu, ale to zbyt mało, by zdobywać punkty z wyżej notowanymi rywalkami.

Siatkarki Polonii wracają z Opola bez punktu. Grały w „jaskini lwa” i były o dwa kroki, a konkretnie o dwa błędy od szczęścia, czyli wywalczenia co najmniej jednego punktu. W pierwszym i drugim secie prowadziły po 24:23 i miały w górze piłki setowe.

Niestety, kolejny występ siatkarek Polonii na drugoligowych parkietach zakończył się fiaskiem. Tym razem w Tychach, gdzie podopieczne trenera Rubina uległy TKS-owi 1:3.

Nasza Gazeta

EKO POWIAT